Rodzimy się z krzykiem. Z buntem dorastamy. W szalonym pędzie życia gubimy ponad miarę cenne perełki czasu, ścigając marzenia niedościgłe, chwytając chwile nieuchwytne...
— Halina Ewa Olszewska

wtorek, 26 czerwca 2012

Niedzielne zdobycze.

     Lubię niedzielę zacząć od wczesnego pójścia pod Halę Targową. odbywa się tam wtedy targ staroci.  Czasami wracam z pustymi rękami, a czasami trafiają się perełki. Ja ostatnio trafiłam na taką właśnie- porcelanowy świecznik w kształcie kwiatu. Wpadł mi w oko od razu, a że nie był zamaszyście drogi- kupiłam.  A oto kilka zdjęć, zapraszam:)











Choć wolę srebrzenia, tu złoto pasuje doskonale,  jest ślicznie błyszczące.



     Ciekawe noże mi się trafiły przy okazji, prosto ze Skandynawii:) Ostrza niemiłosiernie zniszczone, ale grosiki kosztowały, więc się skusiłam...  Kluczyk do kolekcji...







      A w tzw. międzyczasie udało mi się zrobić kilka pudełek metodą transferu....
    Piękne grafiki zaczerpnięte przeważnie ze strony  Malowany Kokon i Grapics Fairy.








 

    Obiecywałam sobie inny temat tego posta, ale nie nadążam z pewnymi rzeczami. Co się odwlecze....:)  
     Pozdrawiam Was serdecznie,  jednocześnie dziękuję za to, że jesteście, że tu zaglądacie i okazujecie mi tak wiele sympatii:)
Ewa



40 komentarzy:

  1. Witaj
    świetne pudełka zrobiłas.
    Ja raz próbowałam nakładania grafiki, na doniczkę, ale efekt przyznam się, szczerze - średni.
    Może za mocno pocierałam , moze specyfiku nałożyłam za dużo nie wiem,
    Twoje wyglądają pięknie.
    I świetne zdobycze upolowałaś.
    Ja też zaglądam czasem pod Halę Targową. można znaleźć prawdziwe perełki.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, świecznik skradł me serducho i teraz ledwo dycham. Piękny.
    A pudełeczka rewelacyjne, dla to co robisz to czarna magia więc tym bardziej podziwiam.
    Dobrej nocy Ewciu Ci żeczę

    OdpowiedzUsuń
  3. Ewo, piekne zdobycze przynioslas do domku, sliczny ten swiecznik, a Twoje skrzyneczki z transferami sa rewelacyjne, musze na kursik sie do Ciebie zglosic, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny swiecznik, to prawdziwa perełka, podobnie jak sztućce. Pudełka natomiast mnie zachwyciły! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ewuniu przepiękne pudełka stworzyłaś!Jestem coraz bliżej wypróbowania tej metody, bo efekty u Ciebie wspaniałe :)!
    A zakupy..zaintrygowałaś mnie bardzo i cieszę się ogromnie, bo lipiec spędzę na kilku wyjazdach do Krakowa i mam nadzieje trafić na jakiś weekend by móc pochodzić po tamtejszych targach :).
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna róża ! , ale miałaś farta i noże i kluczyk :)))
    Pudełka bardzo ładne grafika dobrze się odbiła :)czym nanosiłaś ?
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale skarbów nabrałaś, ho,ho, ho. Masz oko kochana do ciekawych rzeczy. I krzyknę za innymi pudełka są rewelacyjne! chyba muszę sobie takie zrobić! namówiłaś mnie:) pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczne pudełeczka..chciałabym mieć tak zdolne łapki:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. PIEKNE ZDOBYCZE:)))...ALE TWOJE PUDEŁECZKA:)))OBŁEDNE!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę osobom, które potrafią w starociach dojrzeć coś pięknego, ja tego daru nieststy nie posiadam i bardzo żałuje. Twoje zdobycze sa cudne. A transferowe pudełeczka, skradły moje serducho. pozdrawiam, Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zdobycze i jeszcze piękniejsze pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie jest takie skarby przytaszczyć do domu:)) Noże rewelacja! Piękne transfery Ci wychodzą. Pozdrawiam ciepło bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne zdobycze Targowe. Już tyle osób mi mówiło,że tam taki kram, ale w "łykendy" wyjeżdżam i jakosik nie mam okazji tam zaglądnąć. Może zimą. Pudełeczko fajne.

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzięki wielkie. Fuerto, nie wiedziałam, że mieszkasz w Kr! ANA Ty też? Coraz więcej nas tu:) Trzeba by w końcu kiedyś się spotkać, bo lato minie i co?
    Moniczko, jak będziesz w tym moim Kr to daj znać:) Może właśnie jakieś wspólne spotkanie:) Kajka siem też pod Wawel wybiera:)
    Kajka to nie jest takie trudne, naprawdę:)
    Avrea ja kupuję modge podge w Drewnianej Dolinie (sklep internetowy) Matowy. Nanoszę pędzlem na grafikę, ale niezbyt grubo. Dawniej nanosiłam 1, 2 warstwy. Teraz obowiązkowo 3, bo lepiej wychodzi. Snow napisała świetny tutorial nie tak dawno, zobacz.
    Bea, Perelka111, Qrko, Zalesinko, Cheniu, Snow, ANA baaaardzo dziękuję:) Cieszę się, ze się podobaja pudełka. Snow, Twoje transfery zawsze są piękne!!! Bea, Twoją tacę też doskonale pamiętam:)) Śliczna:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kami, jabloniee dzięki wielkie z miłe słowa:)))Kami, zrobimy kursik:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świecznik świetny, znakomicie się prezentuje na koronkowym obrusie :) Pudełeczka pięknie zrobiłaś, ja się dopiero przymierzam do pierwszych prób z transferem...

    OdpowiedzUsuń
  17. Swietne zdobycze, a wiesz takim kluczem moja babcia do tej pory zamyka dom:)
    Fajne skrzynki,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Ewa, Ty mnie nie denerwuj tylko zabierz kiedys na ten targ!!! Super rzeczy udało Ci się upolować!!! Pudełeczko jedno Twoje mam więc wiem jakie one są piękne!!!!
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  19. Przepiękne to wszystko! z historią:-))) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ewuś,transferowe pudełka-bardzo efektowne, uwielbiam takie.A te starocie-ach , z duszą -magiczne!

    OdpowiedzUsuń
  21. o NOŻACH TAKICH STAREŃKICH MARZĘ,A PUDEŁKA PIĘKNE ZROBIŁAŚ,co do zlotu,to odbywa się w Krakowie 21 lipca z ramienia deccorii,masz tak konto?Możesz sobie wejść i w wyszukiwarce wpisać "zlot 2012"Jakby co to pisz jeszcze,jakbyś miała jakies pytania,ja się bardzo cieszę,że spotkam osoby które znam tylko wirtualnie;))

    OdpowiedzUsuń
  22. Hej
    Tak jestem z Krakowa i jak najbardziej chętna na spotkanie.
    Oczywiście jeśli będę wtedy w domku.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajne zdobycze, ja też uwielbiam targi staroci. Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  24. Kalliope, to nie takie trudne, choć wymaga na początku trochę cierpliwości:)
    Atenko, ja ostatnio zdobyłam stare drzwi ze stareńkiego domu, może spasuje do nich ten kluczyk. Nie wiem jeszcze tylko co zrobię z tymi drzwiami:)
    Agnieszko, no to musimy się koniecznie jakoś umówić na ten targ:)
    Ola, Pinel,MARTA, wielkie dzięki:)
    Aga2201, nie mam konta, muszę się rozglądnąć w internecie za tą deccorią. Co prawda 21 jestem już na wakacjach, no ale może uda mi się wrócić na dzień:)
    Fuerto, to byłoby fajnie:)
    Pozdrawiam Was serdecznie, i dziękuję za każdy komentarz:) pa pa

    OdpowiedzUsuń
  25. świecznik wyjątkowy, dla mnie bomba!!!! Pudełka twojego autorstwa- piękne:)))pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa. Dobrego weekendu, pozdrawiam Grzegorz.

    OdpowiedzUsuń
  27. Pudełka mają ciekawy motyw, muszę kiedyś spróbować tej metody...pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Świecznikiem jestem oczarowana!
    Skradł moje serducho ale jestem taka czuła na punkcie wszystkiego co różane! ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Pani Ewo
    Otworzyłam link z moim cytatem na Pani blogu i odkryłam, że mamy podobne upodobania. Ja również lubię bibeloty, mam ich trochę. Kraków uważam za najwspanialsze polskie miasto, z klimatem dla arystów.Pozdrawiam.
    Halina Ewa Olszewska
    Lipiec, 2012r.

    OdpowiedzUsuń
  30. Pani Halino
    Nie ma Pani pojęcia jak jest mi miło, że odwiedziła mnie Pani na moim skromnym blogu. Kiedyś przeczytałam Pani słowa i tak bardzo one do mnie trafiły, że postanowiłam przyjąć je za motto. Stąd też wziął się pomysł tytułu bloga. Rzeczywiście jest we mnie zbyt mało uwagi, zastanowienia nad małymi drobnymi rzeczami, zdarzeniami. A to one czasami ważą na naszym losie, zmieniają kierunek naszego życia:) Dlatego właśnie tak ten cytat do mnie trafił:) Serdecznie dziękuję za odwiedziny i ten wielce cenny dla mnie komentarz. Gorąco pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  31. Świecznik marzenie! Kurcze,od dawna mam ochotę na takie pudełka, a jakoś nie mogę się zabrać, tylko szycie i szycie... Siedziałam tak długo w Krakowie, a nie wiedziałam o targu staroci :-(

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękne zdobycze :) Takie wyszperane maleństwa zawsze bardzo mnie cieszą. Świecznik świetnie się wkomponował w jasną przestrzeń Twojego pokoju. A noże może uda się doprowadzić do stanu używalności? jeżeli rdza nie weszła zbyt głęboko, to może cebulą?
    Aż nabrałam ochoty, by jutro rano zerwać się i pomimo upału polecieć na warszawskie Koło, mam blisko, a tak rzadko tam bywam... a przecież na takie zakupy, jak Twoje majątku wydawać nie trzeba. Udanego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kluczyk - bajkowy :)
    A noże cudowne znalazłaś :)

    Pozdrawiam cieplutko
    M.

    OdpowiedzUsuń
  34. Gratuluję zdobyczy i uśmiechm się do ozdobionych pudeleczek, swietnie się prezentuja:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Dziekuje za odwiedzinki i mile slowa:*
    Cudnosci wyszperalas,noze i swiecznik sa piekne !
    Slicznie zrobilas pudeleczko
    Pozdrawiam serdecznie Ewus

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękne zdobycze :)
    Kraków piękne miasto.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  37. Świetne pudełka, zwłaszcza pierwsze mnie oczarowało:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ten transfer świetnie Ci wyszedł chociaż przyznam ,że kompletnie nie wiem na czym to polega. Ładne cacuszko znalazłaś. Ja może jutro zapoluję :-)

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo mi się podoba.... kocham przedmioty z duszą, ostatnio "ćwiczyłam transfer"
    http://uoliuoli.blogspot.com/2014/05/z-cyklu-baba-se-wymyslia-drewniana.html
    ale mój nie jest tak doskonały.... Pozdrawiam Autorkę tak klimatycznego bloga....
    Ola

    OdpowiedzUsuń