....i spędzam go niezbyt daleko od Krakowa, w pięknych okolicach m.in. Nowego Wiśnicza. Chciałam Wam więc pokazać kilka zdjęć, które zrobiłam dzisiaj w czasie krótkiej wycieczki do zamku.
 |
Zamek góruje nad okolicą. Zdjęcie z Nowego Wiśnicza |
 |
Wejście na teren dziedzińca przez taką piękną bramę |
|
|
|
| |
| |
Moja trójca w czasie zwiedzania |
 |
Byliśmy tu nie raz, ale zamek wciąż fascynuje... |
Jest taka legenda, że Królewa Bona podczas któregoś z pobytów na zamku, w czasie trwającego balu
zapragnęła przejechać się na osiołku po szerokim gzymsie
pomiędzy widocznymi na poniższym zdjęciu wieżami. Nikt z dworzan nie śmiał zaprotestować, a królowa po przejażdżce, jak gdyby nigdy nic, wróciła na bal....
 |
Piękny orzeł na jednej z wież |
 |
Po prawej stronie zamku znajdowały się dawniej budynki gospodarskie. Obecnie przekształcono je w hotelik. |
 |
Wszędzie (energo)oszczędności...:) |
 |
I ja tam byłam... |
Nieopodal zamku znajduje się Koryznówka, dworek, który bardzo często odwiedzał mistrz Jan... Znajduje się tu wiele pamiątek po malarzu.
 |
W ogrodzie przechadzały się przepiękne, dostojne pawie... To coś nowego:) W zeszłym roku ich nie było. |
Może kiedyś
będziecie przejeżdżać przez te okolice, zaglądnijcie tu koniecznie...
Pozdrawiam Was serdecznie, dziękuje za wszystkie przesympatyczne komentarze, które zawsze sprawiają mi tyle radości:)))
Do następnego posta:)
Ewa
Motylku, jak tam ślicznie! Wybieram się do Krakowa i okolic ze swoją paczka, moim zadaniem jest przygotowanie planu podróży, muszę popatrzeć na mapie gdzie to jest!
OdpowiedzUsuńNiedaleko Bochni, z Krakowa jest całe mnóstwo busików, no albo samochodem ok 40 min od granic miasta. Wiśnicz jest malutki, przytulny, czysty, zadbany. Warto zobaczyć. A po sąsiedzku jest Lipnica Murowana i szlak architektury drewnianej. I koniecznie Dębno- śliczny zameczek, ale trzeba sprawdzić dni otwarcia, bo nie zawsze jest otwarty do zwiedzania:) Jest w okolicy parę fajnych miejsc. Obowiązkowo Wieliczka, jeśli nie byliście. Pozdrawiam
UsuńEwuniu, ja tez uwielbiam takie wycieczki, piekne miejsce, nigdy tam nie bylam , ale teraz dzieki Tobie wirtualnie moglam obejrzec zamek, pozdrawiam i milego wypoczynku zycze:)
OdpowiedzUsuńWstyd przyznać, ale przejeżdżałam tamtędy tylko raz, uciekając przed zakorkowaną trasą Kraków-Tarnów. Nie było czasu na zatrzymanie się i pooglądanie. Koniecznie musimy to nadrobić, bo to naprawdę urokliwe miejsce. Ściskam mocno.
OdpowiedzUsuńI ja też tam byłam...ale już jakiś czas temu:) Może, w któryś weekend wakacji wybiorę się do Wiśnicza z moją rodziną:)
OdpowiedzUsuńA tymczasem pozdrawiam Cię serdecznie i miłego wypoczynku życzę:)
Jagoda
P.S.
Ewuniu, moje zaproszenie na kawkę nadal jest aktualne:)
Zjawię się na pewno!!! Myślę o tym stale, ale chyba będzie to realne, tak jak Ci pisałam po połowie sierpnia, dobrze? No chyba, że się coś wcześniej urodzi (jak to mawia moja kuzynka) Dam znać:)Pozdrawiam
UsuńWitaj
OdpowiedzUsuńByłam w tym zamku, w zeszłym roku, najbardziej podobała mi się komnata, w której spowiadała się księżna.A była tak skonstruowana, żeby książe, w odległym kącie siedzacy, mógł usłyszeć wszystkie grzeszki żony.
W letnim domku Matejki też byłam- zaliczyliśmy również basen.
Pozdrawiam serdecznie
Piękne miejsce! Życzę udanego wypoczynku. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńZachęcam jak tylko mogę:)) bo Wiśnicz jest tego wart. I odpoczywa się tu świetnie. Pozdrówki Wam ślę!
OdpowiedzUsuńPiękne miejsce! Zamek zachował sie w super stanie..no i ten dworek..marzenie
OdpowiedzUsuńWarto zobaczyć:)
UsuńDzięki za odwiedziny.....))))Z przyjemnością pospacerowałam po tak pięknej okolicy .... Miłego urlopu ...Gorące buziaki pa...
OdpowiedzUsuńUdanego wypoczynku i fajnie ,że pokazałaś Zamek :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Ag
jak mi miło Cię poznać w całości!!!I cieszę się że odpoczywasz w pięknym miejscu...a my z rodzinką na trochę przymusowe wakacje do Krakowa zjeżdżamy (mężuś ma 4 tyg. staż)tak więc będe poznawać Twoje miasto!!!Pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńNo to pewnie się spotkamy na jakiejś kawce:)))
UsuńWitaj
Usuńpojemnik chleb (moja wersja) nie nadaje sie do prania , bo usztywniłam go grubszą tekturką.
a szyje się prosto.
Uwierz, jestem początkującą szwaczką:)
jeśli nie przeszkadzają Ci moje krzywizny to chętnie Ci taki uszyję.
pozdrawiam
mam sentyment do tego miejsca...
OdpowiedzUsuńa Lipnica Murowana w Niedzielę Palmową to nasza mała rodzinna tradycja...
Ach pięknie w Lipnicy:) Kościółek, cmentarzyk obok mały ryneczek. Wszystko takie kameralne. Jakaby czas zatrzymal się na chwilkę. A o Niedzieli Palmowej w Lipnicy nieraz sobie myślałam, ze trzeba by pojechać:)
UsuńAle cudowne miejsce,zamek cudowny i dworek poprostu marzenie!
OdpowiedzUsuńNie ma jak krolewskie zachcianki.
Bardzo mily post ,dziekuje i zycze cudownych wakacji :*
Kasiu, dzięki:)
UsuńChętnie bym pozwiedzała... może kiedyś się uda, dzięki :)
OdpowiedzUsuńWARTO:)
UsuńODPOCZYWAJ:)))PIEKNE MIEJSCE:)))
OdpowiedzUsuńTo pewnie nie to samo co Ziemia Świeta:) ale i tak jest fajnie. A tej wycieczki Ci zazdroszczę, ale tez podziwiam odwagę!
UsuńA to Ci ciekawostka z tą Bona na osiołku, piekne miejsce Ewuś, wypoczywaj i wracaj pełna energii i zapału ;-)
OdpowiedzUsuńDzięki Madzia:)
UsuńJak to fajnie ,że zajrzałaś do mnie , bo mogłam Cię odnaleźć. Pewnie i tak by to nastąpiło ale o wiele później a tak mogę już dziś odwiedzić Wiśnicz , w którym byłam ostatnio jako dzieciak . Czas na powroty. Muszę tu u Ciebie pobuszować .:-)
OdpowiedzUsuńBuszuj, buszuj, zapraszam:) Cieszę sie, że wpadłaś")
UsuńWow, jak pięknie!wakacje widać, że udane...pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńŚliczne miejsca odwiedziłaś :) Kocham historię i historyczne miejsca, więc dziekuję Ci tym bardziej za ten wspólny spacer :)
OdpowiedzUsuńŚliczne miejsca odwiedziłaś :) Kocham historię i historyczne miejsca, więc dziekuję Ci tym bardziej za ten wspólny spacer :)
OdpowiedzUsuńO rany!!! Mój ukochany Wiśnicz - prawie co roku jeździmy na urlop do Gosprzydowej niedaleko Nowego Wiśnicza i za każdym razem odwiedzamy ten cudny zamek i Koryznówkę i za każdym razem jesteśmy zachwyceni. A o podłodze takiej jak w zamku to po prostu marzę - stare zwykłe dechy:)
OdpowiedzUsuńuściski
Marta